Kolej wróci nad Bałtyk? Plany reaktywacji linii 418 i nowe połączenia do Darłowa oraz Mielna

 


Nadmorskie kurorty kontra rzeczywistość transportowa

Każdego lata scenariusz jest identyczny. Tysiące turystów rusza nad Bałtyk, a drogi w kierunku Mielna, Darłowa czy Darłówka zamieniają się w parkingi. Kolej, która mogłaby przejąć znaczną część ruchu, omija wiele miejscowości nadmorskich szerokim łukiem. Poza Kołobrzegiem, Sopotem, Międzyzdrojami czy Półwyspem Helskim dostęp do plaż pociągiem jest ograniczony.

Właśnie w tym kontekście pojawiły się koncepcje odbudowy i rozbudowy infrastruktury kolejowej w województwie zachodniopomorskim.


Linia kolejowa nr 418: Sławno – Darłowo – Darłówko

Jednym z rozważanych projektów jest kontynuowanie przywrócenia ruchu na linii kolejowej nr 418 na odcinku Sławno – Darłowo tym razem z wydłużeniem do Darłówka. Projekt ten znalazł się wśród inwestycji analizowanych w ramach przygotowań do nowej perspektywy finansowej UE 2021–2027.

PKP Polskie Linie Kolejowe SA prowadziły prace planistyczne, zakładając możliwość realizacji inwestycji w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Zachodniopomorskiego. Jednak – jak to zwykle bywa – kluczowa kwestia pozostaje otwarta: finansowanie.

Na etapie analiz nie była znana ani wysokość środków unijnych przeznaczonych na projekty kolejowe, ani szczegółowe zasady wyboru inwestycji w nowej perspektywie budżetowej. Innymi słowy: pomysł jest, ale decyzji jeszcze nie ma.


Studium wykonalności i szerszy kontekst regionalny

Już w 2018 roku PKP PLK podpisały umowę na opracowanie studium wykonalności dla istniejącego ciągu transportowego obejmującego linie:

  • nr 202 na odcinku Słupsk – Koszalin – Stargard/Kołobrzeg

  • nr 402 w kierunku Kołobrzegu i Goleniowa

Celem było przeanalizowanie możliwości poprawy dostępności transportowej regionu.

W marcu 2020 roku rozszerzono zakres analiz o dwa nowe warianty:

  1. Budowę nowej linii kolejowej z Darłowa wpinającej się w linię nr 202 na szlaku Karwice – Skibno.

  2. Budowę nowej linii kolejowej z Mielna wpinającej się w linię nr 402 w rejonie stacji Mścice lub w okolicach Będzina/Ustronia Morskiego.

To już nie kosmetyka infrastrukturalna, lecz realna próba zmiany układu komunikacyjnego regionu.

W momencie prowadzenia korespondencji trwały szczegółowe analizy techniczne dotyczące wariantów przebiegu nowych linii. Zakończenie studium wykonalności planowano wstępnie na koniec 2021 roku. Dalsza realizacja uzależniona została jednak od dostępności środków finansowych.

Czyli klasyczne: wszystko zależy od pieniędzy.


Wjazd kieszeniowy do Mielna – koncepcja czy fakt?

W przestrzeni publicznej pojawiła się również koncepcja tzw. wjazdu kieszeniowego do stacji Mielno. Tego typu rozwiązanie umożliwiłoby sezonowe wydłużanie tras pociągów regionalnych i dalekobieżnych bez konieczności reorganizacji całego układu linii.

Jednak sytuacja kompetencyjna okazała się bardziej skomplikowana niż rozkład jazdy po modernizacji.

  • PKP PLK poinformowały, że linia do Mielna wraz ze stacją Mielno nie znajduje się w ich zarządzie.

  • Gmina Mielno nie potwierdziła informacji o planowanym wjeździe kieszeniowym.

  • Organizacja przewozów na trasie Koszalin – Mielno jest współfinansowana przez gminę, natomiast kwestie infrastrukturalne należą do innych podmiotów.

W skrócie: wszyscy coś słyszeli, ale nikt formalnie za to nie odpowiadał.


Centrum przesiadkowe w Mielnie – inwestycja realna

Co natomiast było konkretem, to budowa Centrum przesiadkowego w Mielnie w latach 2020–2021. Projekt realizowany był ze środków RPO Województwa Zachodniopomorskiego 2014–2020 w ramach Strategii ZIT Koszalińsko-Kołobrzesko-Białogardzkiego Obszaru Funkcjonalnego.

Zakres inwestycji obejmował:

  • przebudowę toru kolejowego na stacji Mielno,

  • budowę nowego peronu z wiatą,

  • powstanie pawilonu dworcowego z kasami, toaletami i kioskiem,

  • zagospodarowanie terenu wraz z infrastrukturą rowerową,

  • budowę parkingów typu kiss&ride i postoju taxi,

  • przebudowę fragmentu drogi wojewódzkiej nr 165,

  • wydłużenie ścieżki rowerowej z Koszalina do Mielna o 300 metrów.

Inwestycja miała również wymiar rewitalizacyjny, ponieważ tory kolejowe dotychczas stanowiły barierę przestrzenną w strukturze miasta.



Sezonowość i wyzwania transportowe

Problem dostępności kurortów nadmorskich ma charakter sezonowy, co utrudnia uzasadnienie kosztownych inwestycji infrastrukturalnych. Przez większość roku potoki pasażerskie są umiarkowane, natomiast w sezonie letnim gwałtownie rosną.

Z perspektywy planistycznej oznacza to dylemat:

  • czy budować pełnowymiarowe linie kolejowe dla ruchu sezonowego,

  • czy raczej modernizować istniejącą infrastrukturę i wprowadzać elastyczne rozwiązania organizacyjne.

W tym kontekście analizowane warianty nowych włączeń do linii 202 i 402 mogłyby istotnie poprawić dostępność Darłowa, Darłówka i Mielna bez konieczności całkowitego odtwarzania historycznych tras.


Co dalej z kolejową obsługą wybrzeża?

Na moment prowadzenia korespondencji jedno było pewne: dalsza realizacja projektów zależy przede wszystkim od dostępnych źródeł finansowania.

Studia wykonalności to dopiero pierwszy krok. Po nich następują decyzje środowiskowe, projekty budowlane, przetargi i – jeśli wszystko się uda – realizacja. A to proces liczony w latach.

Jednak sam fakt, że linia 418 oraz nowe włączenia do sieci były przedmiotem oficjalnych analiz, pokazuje, że temat kolejowej obsługi nadmorskich kurortów wraca regularnie do agendy transportowej.

Czy pociągi rzeczywiście zbliżą się do plaż w Darłówku i Mielnie? To zależy od pieniędzy, priorytetów i determinacji decydentów.

Morze poczeka. Turyści też. 

Komentarze

Popularne posty